PANTONE U DANYSZ

Czy Felipe Pantone jest już nową supergwiazdą sceny? Jego popularność , ilość wystaw i zleceń komercyjnych w ostatnim czasie każe już nam w to wierzyć. Ostatnio do swojego artystycznego CV może dopisać wystawę w galerii Magdy Danysz w Hong Kongu.

Pantone wciąż eksploruje świat cyfrowe, pełen glitchów, pikseli i barw podstawowych. W narracjach i opisach jego twórczości spotykamy się często z informacjami, że to sztuka XXI wieku, a przecież Pantone nawiązuje to technologii i narzędzi XX wieku. Mimo, że aspiruje do świata cyfrowego to jednak jest to już obraz mocno retro. Sama sztuka zdaje się jedynie „ozdobnikiem”, podobnie zresztą jak cały nurt. Jest tylko wyolbrzymioną formą wyjętą z naturalnego środowiska, ale nie konfrontującą rzeczywistości. Wręcz wydaje się, że twórczość Pantone jest spóźniona w tym kontekście narracji technologia, a sztuka, bardziej jawi się jako ukłon w stron nostalgii za 16 bitami, niż odpowiedzią na współczesność.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *