NOWE OD ESCIFA

Escif nie zawodzi i nie rozczarowuje. Jego rodzinna Walencja to też najlepsza przestrzeń do jego działań. Na koniec roku dostaliśmy kolejną ścianę, z małym bonusem w postaci animacji wideo. Jak w przypadku zdecydowanej większości prac Hiszpana dostajemy kolejny antysystemowy przekaz z delikatnym mrugnięciem okiem. Praca nosił tytuł „kill me with your dance” I jest całkiem niezłym sposobem wejścia w  2019 rok. 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *